Liza Minnelli nie urodziła się w centrum uwagi. Urodziła się w samym środku tego wszystkiego. 12 marca 1946 w Hollywood w Kalifornii. Jej rodzice? Reżyser Vincente Minnelli i legendarna artystka Judy Garland. Brzmi to jak założenie bajki, ale w rzeczywistości był to występ na wysokim poziomie, który czekał, aż się wydarzy.
Większość ludzi kojarzy ją z filmu Kabaret. Film z 1972 roku w reżyserii Boba Fosse. To właśnie ta ostra jak brzytwa rola Sally Bowles zdefiniowała całą generację musicali ekranowych. Ale zanim reflektory oświetliły jej twarz, oświetliły jej łyżwy.
Chciała zostać łyżwiarką figurową. Nie aktorka. Nie piosenkarz. Łyżwiarka figurowa. Ale w 1963 roku wszystko się zmieniło.
Przełom poza Broadwayem
Minnelli dostał drugoplanową rolę w off-broadwayowskim wznowieniu *Best Foot Forward. Oryginalny musical pochodzi z 1941 roku. Ale występ Minnellego? Przebiło się przez hałas.
Zwrócili na nią uwagę producenci telewizyjni. Wkrótce zaczęła pojawiać się w programach „The Ed Sullivan Show” i „The Tonight Show”. Opinia publiczna w końcu to zobaczyła. Nie tylko jako córka Judy Garland. I jako artysta.
Potem przyszedł rok 1965. Miała 19 lat.
„Flora, the Red Menace” i płyta Tony Award
Zagrała główną rolę w musicalu Flora, czerwona groźba. To stało się wielką wiadomością. Był to pierwszy musical stworzony przez legendarny duet pisarzy Johna Kandera i Freda Ebba.
Przedstawienie nie trwało długo. Miał tylko 87 występów. Według standardów sukcesu komercyjnego jest to porażka.
Ale występ Minnellego? Za tę rolę otrzymała nagrodę Tony dla najlepszej aktorki w musicalu. Została najmłodszą laureatką tej szczególnej nagrody. Rekord ten przetrwał do XXI wieku. Przez długi czas nikt poniżej 19 roku życia nie był w stanie go pokonać.
Połączenie z Kanderem i Odpływem
Jej współpraca z kompozytorami nie zaczęła się od musicalu. Zaczęło się w 1964 roku. Przygotowywała się do nagrania swojej pierwszej płyty. Kander i Ebb interweniowali w tym procesie.
Stali się jej twórczą kotwicą. Przez następne 40 lat dostarczali jej wszystkie najsłynniejsze aranżacje. Ich materiał stał się jej szczególną „atrakcją”. Bez tego partnerstwa legenda Minnelli wyglądałaby inaczej. Być może mniej znaczące.
„Jej współpraca z Kanderem i Ebbem rozpoczęła się w 1964 roku, kiedy przygotowywała się do nagrania swojego pierwszego albumu, a duet zapewniał Minnelli wszystkie jej najsłynniejsze aranżacje i specjalne numery przez następne 40 lat”.
O to właśnie chodzi. Dwa elementy. Dziewczyna, która chciała jeździć na łyżwach. I kilku autorów, którzy dali jej głos. Reszta to historia. A dokładniej, jest to pierwszy rozdział historii, która staje się coraz głośniejsza.
Złoty wiek i upadek sprzedaży biletów
W 1972 roku Liza Minnelli była kimś więcej niż tylko gwiazdą. Stała się siłą kulturową. Czas był bez zarzutu. Zaledwie dwa miesiące po zakończeniu uznanej serii koncertów Flora wyruszyła w swoją pierwszą solową trasę koncertową. Reakcja opinii publicznej była masowa. Dobrze czuła się w świetle reflektorów, a tę cechę odziedziczyła bezpośrednio po swojej matce, Judy Garland.
Początkowo opierała się pokusom Hollywood. Filmowanie nie było jej pierwszą miłością. Ale ostatecznie przyjęła niewielką rolę sekretarki Alberta Finneya w filmie Charlie Bubbles (1968). To był krok w stronę czegoś więcej. Następnie pojawiła się Jałowa kukułka (1969). Rola ta przyniosła jej pierwszą nominację do Oscara dla najlepszej aktorki. Następnie ukazał się Tell Me You Love Me, June Moon (1970). Ale nic z tego nie przygotowało krytyków ani publiczności na to, co miało nastąpić później.
„Kabaret” i dominacja kulturowa
Muzyczny Kabaret (1972) zmienił wszystko. Film powstał na podstawie sztuki Johna Van Druttena „Jestem kamerą”, która z kolei powstała na podstawie zbioru opowiadań Christophera Isherwooda z 1939 r. „Pożegnanie z Berlinem”. Muzyka i teksty Johna Kandera i Freda Ebba były ostre, cyniczne i genialne.
Minnelli zagrał rolę Sally Bowles. Była bosko dekadencka.
Jej występ był tak elektryzujący, że wywołał sensację. Po raz pierwszy w historii performer pojawił się na okładkach dwóch magazynów jednocześnie – „Time” i „Newsweek” – w tym samym tygodniu. Ten poziom całkowitej obecności jest rzadki. To zasygnalizowało jej przybycie wśród gwiazd najwyższej półki.
Sezon nagród był historyczny. W 1973 roku zdobyła Oscara dla najlepszej aktorki za film Kabaret. Zdobyła także nagrodę Emmy za program Lisa przez Z. Była niepokonana.
Hollywoodzkie gwiazdy wagi ciężkiej i wysoka cena
W tym szczytowym okresie Minnelli była jedną z zaledwie dwóch gwiazd, które Hollywood uważało za gwarancję sukcesu kasowego. Kto jest drugi? Barbry Streisand. To duży ciężar do niesienia.
Wróciła do występów na żywo, zdobywając nagrodę Tony za występ w Winter Garden Theatre. Ale kiedy wróciła do filmów, dynamika opadła. Projekty nie dorównywały świetności Kabaretu.
Lucky Lady (1975) miała ogromny budżet. Mocno uderzyło to w zyski. Kwestia czasu (1976) był ostatnim filmem wyreżyserowanym przez jej ojca, Vincente Minnelli. Zakłócenia studia to zrujnowały. Potem był film Nowy Jork, Nowy Jork (1977). Hołd Martina Scorsese złożony muzyce big bandowej lat czterdziestych XX wieku był genialny. Stracił pieniądze w kasie. Ale dał jej dwie wizytówki: „Temat z „Nowego Jorku, Nowego Jorku”” i „Ale świat się kręci”.
Jej kolejne filmy były w dużej mierze zapomniane. Potem, w 1981 roku, znalazła hit. Wcielając się w prawdziwą miłość Dudleya Moore’a w przebojowej komedii Arthur, odniosła ogromny sukces komercyjny. To była mile widziana zmiana tempa.
Odrodzenie Broadwayu i późniejsze prace
Nie pozostała długo w Hollywood. Jej powrót na Broadway w sezonie 1977–78 w musicalu Kander and Ebb’s Performance przyniósł jej trzecią nagrodę Tony.
Później pojawiła się w musicalu Victor / Victoria (1995–97). Ponownie połączyła się z Ebbem przy serialu „Minnelli on Minnelli” (1999–2000). Następnie Lisa w Pałacu… (2008–09). Spektakl zdobył nagrodę Tony dla najlepszego specjalnego przedstawienia teatralnego.
Jej kariera muzyczna nagraniowa trwała nadal. Godne uwagi albumy to Results (1989), Gently (1996) i Liza’s Back (2002). Ta ostatnia uchwyciła koncert, który odbył się po tym, jak wyzdrowiała z różnych problemów zdrowotnych. „Wyznania” ukazały się w 2010 roku.
Nie zrezygnowała też całkowicie z aktorstwa ekranowego. Miała stałą rolę w serialu telewizyjnym Arrested . To pokazało, że nadal potrafi się przystosować. Dostosować. Wykonać. Przetrwać. Kariera nie zakończyła się głośnym zakończeniem. To po prostu trwało.
