Rzeka Wendle dławi się. Nie z powodu liści. Nie ze względu na plastik.
Tonie w naszej wodzie do prania.
Ukryte błędy w dostawie wody oznaczają, że nieoczyszczone ścieki bytowe trafiają bezpośrednio do naszych rzek. Nawet nie podejrzewasz, że coś takiego się dzieje. Jestem pewien, że nawet nie masz o tym zielonego pojęcia.
Awaria przyłącza ma miejsce, gdy ścieki całkowicie omijają oczyszczalnię i dostają się do drenażu powierzchniowego.
To nie jest abstrakcyjna teoria. To jest konkretna rzeczywistość. Nieoczyszczone odchody, żrące chemikalia, odpady fizyczne. Wszystko to trafia do dróg wodnych, w których żyją delikatne zwierzęta.
Doktor Isobel Allارد z Trusted of South East Rivers (SERT) uważa tę degradację za poważną. Szczególnie cierpi z tego powodu Wendle.
Ten dwunastomilowy kredowy strumień płynie z Carshalton do Tamizy w Wandsworth. Rzeki kredowe są rzadkie. Na świecie jest tylko około 200 takich rzek. Są kruche. Jeden błąd może je zniszczyć.
Odporne na mleko
Wybierz się do rezerwatu przyrody Watermeads. Łączy się z Wendlem. Ostatnio pracownicy zauważyli coś dziwnego.
Z betonowego odpływu kapała woda. To nie było przejrzyste. Było pochmurno. Mleczarnia.
Bariery zainstalowane przez Thames Water zatrzymały część przepływu. Dzięki temu najgorsze nie rozprzestrzeniło się w dół rzeki. Ale woda pozostaje zanieczyszczona. Szkody już zostały wyrządzone.
Allارد twierdzi, że kolor światła opowiada konkretną historię. To prawdopodobnie pralka. Pewnie w najbliższym domu. Nieprawidłowo podłączone.
Zatem teraz za każdym razem, gdy właściciel domu ładuje białe ubrania, detergent do prania trafia bezpośrednio do ekosystemu. Bez filtrowania. Żadnego czyszczenia.
Błąd podczas rozliczeń
Kto płaci?
Thames Water bada wycieki. Monitorują systemy odwadniające. W ciągu ostatnich trzech lat zidentyfikowali ponad 20 podejrzanych przypadków w tym konkretnym obszarze.
Ale gdy poszukiwania zakończą się u Twoich drzwi, problem stanie się Twoim problemem. Z prawnego punktu widzenia jest to obowiązek właściciela domu.
Oto haczyk. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że ich dom nie jest prawidłowo okablowany. W starszych domach występują historyczne usterki w instalacjach wodno-kanalizacyjnych. Owady te chowają się na widoku, dopóki rzeka nie zacznie śmierdzieć lub zmienić koloru.
Geodeci zazwyczaj pomijają te kwestie.
Więc kupujesz dom. Kocham ten dom. Następnie otrzymujesz list. Mówi, że musisz to naprawić, bo w przeciwnym razie grozi Ci kara. Cena? Tysiące funtów.
Kto to widział?
W zeszłym roku Thames Water przyznało, że w ciągu pięciu lat w całym Londynie zidentyfikowało 2,29 błędów w przyłączach wody. Liczby te wciąż rosną.
Patrzę na wodę
Leonia Cooper, posłanka Partii Pracy w Merton i Wandsworth, twierdzi, że podczas prac remontowych musimy mądrzej podchodzić do odprowadzania wody. Lub przy zakupie. Sprawdź rury. Naprawdę je sprawdź.
Ale Allارد sugeruje delikatne podejście.
Połącz się ponownie z lokalną rzeką. Miej na nią oko. Jeśli będziemy dbać o te zbiorniki wodne, istnieje większe prawdopodobieństwo, że będziemy je chronić.
Z kolei im więcej zauważamy, tym bardziej chronimy.
Wydaje się to proste. Dopóki nie zobaczysz mlecznej wody wydobywającej się z odpływu Twojego sąsiada. Potem sprawy się komplikują.
Wtedy robi się drogo.
Rura pozostaje uszkodzona, dopóki ktoś nie zmusi jej do naprawy. Do tego czasu rzeka wypija to, co wyrzucimy.
